Zastanawialiście się kiedyś, jak to możliwe, że po każdym meczu piłkarskim niemal natychmiast pojawiają się szczegółowe statystyki dotyczące przebiegniętego dystansu, liczby sprintów czy maksymalnej prędkości zawodników? To już nie jest kwestia zgadywania, lecz efekt działania zaawansowanych technologii, które zrewolucjonizowały sposób analizowania i rozumienia futbolu. W tym artykule wyjaśnię, jak te systemy działają, jakie dane zbierają i jak trenerzy wykorzystują je do optymalizacji wydajności drużyny.
Jak mierzy się przebiegnięty dystans piłkarza? To połączenie zaawansowanych technologii!
- Do śledzenia aktywności piłkarzy wykorzystuje się głównie systemy GPS (w kamizelkach) oraz optyczne (kamery na stadionie), znane jako EPTS.
- Kamizelki zawierają odbiornik GPS/GNSS, akcelerometr (do pomiaru przyspieszeń) i żyroskop (do analizy obrotów).
- Systemy optyczne to zsynchronizowane kamery, które śledzą pozycję każdego zawodnika i piłki, tworząc trójwymiarowy model ruchu.
- Trenerzy analizują nie tylko całkowity dystans, ale też liczbę sprintów, prędkość maksymalną, mapy ciepła i obciążenie metaboliczne.
- Dane te służą do analizy taktycznej, planowania treningów i prewencji kontuzji, a profesjonalny piłkarz przebiega średnio 9-12 km w meczu.
Ewolucja fizyczna w futbolu: od statyki do sprintu
Kiedy patrzę na współczesny futbol, często przypomina mi się, jak bardzo zmieniła się gra na przestrzeni dekad. W latach 70. czy 80. piłkarze pokonywali średnio zaledwie 4-5 kilometrów w meczu. To były czasy "gry na stojąco", gdzie tempo było znacznie wolniejsze, a intensywność nieporównywalna z dzisiejszą. Dziś, w erze "totalnej intensywności", profesjonalny piłkarz przebiega od 9 do 12 kilometrów, a dystans stał się jedną z kluczowych metryk oceny wydolności. Ta ewolucja pokazuje, jak bardzo wzrosły wymagania fizyczne wobec zawodników i jak kluczowa stała się ich wytrzymałość oraz zdolność do wykonywania powtarzalnych sprintów.
Dane biegowe w służbie taktyki i treningu
Dla mnie, jako analityka, dane biegowe to prawdziwa kopalnia wiedzy. Nie chodzi tylko o to, ile kilometrów zawodnik przebiegł, ale przede wszystkim jak to zrobił. Informacje o dystansie, liczbie sprintów, przyspieszeniach czy intensywności biegu są nieocenione dla trenerów. Pomagają im w szczegółowej analizie taktycznej, umożliwiając zrozumienie, czy zawodnicy realizują założenia, czy ich ruchy są efektywne i czy pokrywają odpowiednie strefy boiska. Na podstawie tych danych można precyzyjniej planować strategie meczowe, a także optymalizować obciążenia treningowe, co bezpośrednio przekłada się na wyniki drużyny i minimalizuje ryzyko kontuzji.
Technologia GPS w kamizelkach: co mierzą piłkarze?
Jednym z najpopularniejszych i najbardziej rozpowszechnionych systemów śledzenia aktywności piłkarzy są urządzenia oparte na technologii GPS, a właściwie GNSS (Global Navigation Satellite System). Piłkarze noszą specjalne, dopasowane kamizelki, w których, zazwyczaj między łopatkami, umieszczony jest niewielki nadajnik. To małe urządzenie to prawdziwe centrum danych. Zawiera ono odbiornik GPS/GNSS, który z dużą precyzją śledzi pozycję zawodnika na boisku. Ale to nie wszystko. Wbudowane są w nim również dodatkowe czujniki, takie jak akcelerometr i żyroskop, które dostarczają jeszcze bardziej szczegółowych informacji o ruchu.
Akcelerometr i żyroskop: precyzja w każdym ruchu
Wspomniane akcelerometr i żyroskop to kluczowe elementy, które dodają systemom GPS niezwykłej precyzji. Akcelerometr, jak sama nazwa wskazuje, mierzy przyspieszenia i hamowania zawodnika. Dzięki niemu możemy dowiedzieć się, jak często i z jaką siłą piłkarz zmienia tempo, co jest niezwykle ważne w dynamicznej grze, jaką jest piłka nożna. Z kolei żyroskop analizuje obroty i orientację ciała. Połączenie danych z tych trzech czujników GPS, akcelerometru i żyroskopu pozwala na precyzyjne mierzenie nie tylko ogólnego dystansu, ale także liczby sprintów, wyskoków, gwałtownych zmian kierunku czy nawet upadków. To właśnie te szczegółowe dane są cenne dla sztabów szkoleniowych.
Transmisja danych: monitoring w czasie rzeczywistym
Kiedy zawodnik biega po boisku, dane z jego kamizelki GPS są przesyłane bezprzewodowo. Zazwyczaj trafiają one do laptopa analityka lub trenera, który znajduje się na ławce rezerwowych lub w specjalnym stanowisku na stadionie. Dzięki temu możliwe jest monitorowanie aktywności zawodników w czasie rzeczywistym. Widzę, jak zmieniają się ich prędkości, ile sprintów wykonali, a nawet jak bardzo są zmęczeni. To pozwala na szybką reakcję i ewentualne korekty taktyczne czy personalne jeszcze w trakcie meczu.
Optyczne systemy śledzenia: oko kamery na boisku
Obok systemów GPS, w nowoczesnym futbolu wykorzystuje się również optyczne systemy śledzenia, będące częścią szerszej kategorii EPTS. Działają one na zupełnie innej zasadzie. Na stadionie instaluje się serię zsynchronizowanych kamer, często umieszczonych na trybunach, które nieprzerwanie śledzą ruch wszystkich zawodników oraz piłki. Zaawansowane oprogramowanie analizuje obraz wideo w czasie rzeczywistym, identyfikuje każdego piłkarza i tworzy trójwymiarowy model jego poruszania się po boisku. To pozwala na zbieranie danych o dystansie, prędkości i pozycji bez konieczności noszenia przez zawodników jakichkolwiek urządzeń.
GPS vs. systemy optyczne: porównanie technologii EPTS
Zarówno systemy GPS, jak i optyczne mają swoje unikalne zalety i wady. Systemy GPS, dzięki wbudowanym czujnikom, oferują niezwykle szczegółowe dane indywidualne dotyczące przyspieszeń, hamowań czy obrotów, co jest trudniejsze do uzyskania z samych kamer. Są też bardziej mobilne i mogą być używane na każdym boisku. Z drugiej strony, systemy optyczne śledzą wszystkich graczy jednocześnie, bez potrzeby wyposażania każdego z nich w osobne urządzenie, co bywa wygodniejsze w kontekście logistyki meczowej. Co ważne, FIFA, dbając o jakość i standaryzację, wprowadziła program jakości dla systemów EPTS, który weryfikuje dokładność i bezpieczeństwo obu technologii, zapewniając, że zbierane dane są wiarygodne.
EPTS w Polsce: Ekstraklasa na europejskim poziomie
Cieszę się, że mogę potwierdzić, iż polska Ekstraklasa nie odstaje w kwestii wykorzystania nowoczesnych technologii. Kluby Ekstraklasy powszechnie korzystają z systemów GPS do monitoringu zawodników, co świadczy o profesjonalizacji i dążeniu do optymalizacji. Analizując dane, widzę, że średnie dystanse i intensywność gry w naszej lidze są porównywalne z czołowymi ligami europejskimi. To pokazuje, że polscy piłkarze są przygotowani fizycznie na wysokim poziomie, a sztaby szkoleniowe efektywnie wykorzystują dostępne narzędzia do ich rozwoju.
Dystans to nie wszystko: strefy prędkości i intensywność
Choć całkowity dystans jest podstawową metryką, dla trenerów i analityków znacznie ważniejsze jest rozbicie go na poszczególne strefy prędkości. Inaczej ocenia się trucht, inaczej bieg o średniej intensywności, a jeszcze inaczej sprint. To właśnie te strefy pozwalają zrozumieć rzeczywistą intensywność wysiłku zawodnika. W polskiej Ekstraklasie, na przykład, sprintem określa się bieg z prędkością powyżej 25,2 km/h. Analiza, ile kilometrów zawodnik pokonał w sprincie, a ile w wolniejszym tempie, daje znacznie pełniejszy obraz jego wkładu w grę i obciążenia, jakiemu został poddany.
Mapy ciepła: gdzie piłkarz spędza najwięcej czasu?
Mapy ciepła, czyli tzw. heatmaps, to dla mnie jedno z najbardziej intuicyjnych narzędzi wizualizacji danych. To graficzna reprezentacja, która pokazuje, w których miejscach na boisku zawodnik spędził najwięcej czasu. Obszary "gorące" (zazwyczaj czerwone) wskazują na największą aktywność, podczas gdy "chłodniejsze" (niebieskie) oznaczają miejsca rzadziej odwiedzane. Dzięki mapom ciepła mogę szybko ocenić pozycjonowanie zawodnika, jego aktywność w poszczególnych fazach meczu oraz to, czy realizuje założenia taktyczne dotyczące pokrywania stref boiska. To doskonałe uzupełnienie danych liczbowych.
Maksymalna prędkość i zrywy: klucz do eksplozywności
Współczesny futbol to gra o dużej dynamice, gdzie kluczowe są szybkość i eksplozywność. Dlatego analiza maksymalnej prędkości, jaką osiąga zawodnik, oraz liczby wykonanych zrywów i przyspieszeń jest niezwykle istotna. W polskiej Ekstraklasie rekordowe prędkości przekraczają 35 km/h, co pokazuje, z jakimi atletami mamy do czynienia. Liczba sprintów i gwałtownych przyspieszeń jest bezpośrednim wskaźnikiem intensywności gry zawodnika i jego zdolności do wykonywania powtarzalnych, krótkich, ale bardzo wymagających wysiłków. To te metryki często decydują o przewadze na boisku.
Obciążenie metaboliczne: prewencja kontuzji i zarządzanie zmęczeniem
Jednym z bardziej zaawansowanych wskaźników, który zyskał na znaczeniu, jest obciążenie metaboliczne (Metabolic Load). Nie jest to prosty pomiar, lecz złożony wskaźnik obliczany na podstawie danych z akcelerometru, uwzględniający przyspieszenia i hamowania. Pokazuje on całkowite obciążenie organizmu zawodnika, nie tylko wynikające z pokonanego dystansu, ale także z intensywności i dynamiki ruchów. Obciążenie metaboliczne jest kluczowe w kontekście prewencji kontuzji pozwala trenerom na precyzyjne zarządzanie zmęczeniem zawodników, dostosowywanie obciążeń treningowych i minimalizowanie ryzyka przeciążeń, które mogłyby prowadzić do urazów.
Ile biegają piłkarze? Dystanse na poszczególnych pozycjach
- Bramkarze: Zazwyczaj pokonują najkrótsze dystanse, około 4-5 km w meczu. Ich praca polega na szybkich reakcjach, krótkich zrywach i odpowiednim ustawianiu się w polu karnym.
- Środkowi obrońcy: Ich dystanse wynoszą zazwyczaj od 9 do 11 km. Skupiają się na pozycjonowaniu, blokowaniu podań i szybkich interwencjach.
- Boczni obrońcy i skrzydłowi: To pozycje wymagające dużej dynamiki i częstych rajdów wzdłuż linii bocznej. Pokonują od 10 do 12 km, często z dużą liczbą sprintów.
- Środkowi i ofensywni pomocnicy: To prawdziwi "maratończycy" na boisku. Ich dystanse często wynoszą od 11 do 13 km, a rekordziści potrafią przebiec nawet do 15 km w jednym meczu. Są odpowiedzialni za łączenie formacji, pressing i wspieranie zarówno obrony, jak i ataku.
- Napastnicy: Ich dystanse są zbliżone do środkowych obrońców, czyli około 9-11 km. Ich praca polega na ciągłym szukaniu pozycji, pressingu na obrońców i wykonywaniu krótkich, intensywnych zrywów w polu karnym.
"Maratończycy" Ekstraklasy: kto pokonuje najdłuższe dystanse?
Jak już wspomniałem, dane z polskiej Ekstraklasy pokazują, że nasi zawodnicy pod względem fizycznym są na bardzo dobrym europejskim poziomie. Średnie dystanse są porównywalne z tymi z topowych lig. Jeśli chodzi o "maratończyków", to najczęściej są to środkowi i ofensywni pomocnicy. To właśnie oni, ze względu na swoje role taktyczne, muszą być wszędzie wspierać obronę, kreować akcje ofensywne, pressować rywali. Nie jest rzadkością, że zawodnicy na tych pozycjach osiągają dystanse rzędu 13-14 km, a w wyjątkowo intensywnych meczach potrafią dobiec nawet do 15 km. To świadczy o ich niesamowitej wydolności i zaangażowaniu.
Jak interpretować dane biegowe: jakość ponad ilość
Jako analityk zawsze podkreślam, że samo "więcej" przebiegniętych kilometrów nie zawsze oznacza "lepiej". Kluczowa jest interpretacja danych biegowych w kontekście wielu czynników. Musimy brać pod uwagę taktykę drużyny czy gramy wysokim pressingiem, czy raczej czekamy na rywala? Jaka była intensywność meczu, klasa rywala, a nawet warunki atmosferyczne? Dla trenerów najważniejsza jest jakość i intensywność biegu, czyli liczba sprintów, przyspieszeń i biegów o wysokiej intensywności, a nie tylko całkowity dystans. To pozwala optymalizować wydolność zawodników, planować obciążenia i, co najważniejsze, zapobiegać kontuzjom, utrzymując ich w szczytowej formie.
Analityka danych: przyszłość i teraźniejszość futbolu
Analityka danych o wydolności bezpowrotnie zmieniła futbol. To już nie tylko ciekawostka, ale nieodłączny element nowoczesnego zarządzania drużyną. Od prewencji urazów i optymalizacji treningów, przez szczegółową analizę taktyczną każdego meczu, aż po wspieranie decyzji transferowych dane te są wszechobecne. Dzięki nim sztaby szkoleniowe mogą podejmować bardziej świadome i precyzyjne decyzje, co przekłada się na lepsze przygotowanie fizyczne, taktyczne i w konsekwencji na sukcesy na boisku. To narzędzie, które pozwala nam patrzeć na grę z zupełnie nowej perspektywy.
Przyszłość danych biometrycznych w futbolu: czy kibice zobaczą statystyki na żywo?
Patrząc w przyszłość, zastanawiam się, jak daleko posunie się integracja danych biometrycznych z doświadczeniem kibica. Czy za kilka lat, oglądając mecz w telewizji lub na stadionie, będziemy mieli dostęp do danych o wydolności w czasie rzeczywistym? Wyobraźmy sobie, że na ekranie pojawia się informacja o aktualnym dystansie przebiegniętym przez ulubionego zawodnika, jego prędkości maksymalnej czy obciążeniu metabolicznym. Myślę, że to kwestia czasu. Takie dane mogłyby znacząco zwiększyć zaangażowanie kibiców, pogłębić ich zrozumienie gry i dostarczyć zupełnie nowych wrażeń, czyniąc futbol jeszcze bardziej ekscytującym.
